|
kiosk.wkrosno.pl
Łukacijewska: Aktywność kobiet w życiu publicznymAutor: Źródło: http://instytutobywatelski.pl, artykuł opublikowany 5 wrzesnia 2010 o godz: 18:58, wyświetleń: 459 Obecny wizerunek kobiety zmienił się na przestrzeni lat, bowiem współczesny świat stawia przed nami wiele wyzwań, którym musimy sprostać. Dziś kobieta to nie tylko żona i matka, ale również aktywny uczestnik życia społecznego i politycznego. Foto: archiwumNasza rola nie ogranicza się już do prac domowych, ale często wkracza w dziedziny, w których to mężczyźni odgrywali wcześniej główną rolę. Kobiety śmiało podejmują różne inicjatywy, są niezależne i otwarte na świat. W wielu przypadkach podejmują decyzję o rozpoczęciu działalności gospodarczej, są prezesami firm, zajmują kierownicze stanowiska. W związku z powyższym nasuwa się pytanie, budzące w ostatnich czasach wiele skrajnych emocji: czy udział kobiet w życiu publicznym nadal jest niewystarczający? Moim zdaniem tak. Zwiększenie go jest niezbędne, ale jednocześnie, my kobiety, musimy mieć świadomość, iż wszelkie nakazy prawne, parytety, ustawy czy gwarancje pomijają zasadnicze przyczyny małego udziału kobiet w życiu publicznym, fałszują rzeczywistość i być może tworzą przymus niemający nic wspólnego z prawdziwym interesem zarówno kobiet, jak i społeczeństwa jako całości. reklama Odwołując się do moich dotychczasowych doświadczeń muszę z przykrością stwierdzić, iż bardzo często głównymi przeciwniczkami udziału kobiet w życiu publicznym są one same. Drogie Panie musimy zrozumieć, że pewien solidaryzm, zwłaszcza jeżeli chodzi o aktywny udział kobiet w polityce i życiu publicznym jest niezbędny. Cytując klasyka: „Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami” – tyle Joseph Conrad. Czyli wszystko przez mężczyzn? Takie stwierdzenie jest zdecydowanie krzywdzące. Specyfika środowiska politycznego warunkuje aktywność kobiety wieloma czynnikami takimi, jak przynależność do grupy wiekowej, miejsce zamieszkania, wykształcenie, tradycje, status materialny, rodziny, doświadczenia zawodowe oraz bardzo często zrozumienie ewentualnych ambicji kobiet uczestnictwa w życiu politycznym przez mężów, partnerów. Walcząc o nasze prawa i przywileje nie możemy zapominać, iż często bez zgody, zrozumienia czy przejęcia części obowiązków domowych przez mężczyzn, realizacja polityczna wielu kobiet byłaby prawie niemożliwa, bądź też w dużym stopniu utrudniona. Z drugiej jednak strony obecna w naszym społeczeństwie dyskryminacja płciowa jest dla kobiet krzywdząca. Za doby przykład posłużyć może kwestia zaufania publicznego. Tym, co charakterystyczne dla mojego środowiska jest ogromna odpowiedzialność spoczywająca na kobietach, które przecierają szlaki do najważniejszych stanowisk w państwie. Niestety wciąż spotykam się z zachowaniami gdzie zła ocena pełnienia funkcji publicznej przez mężczyznę w znacznie mniejszym stopniu rzutuje na szanse objęcia jej przez kolejnego reprezentanta tej płci. Jest natomiast tak, że zła pani wójt, pani burmistrz czy wreszcie pani minister w znacznie ogranicza szanse kobiety na objęcie stanowiska bądź funkcji po kobiecie. Zresztą takie myślenie funkcjonuje również w sferze biznesu. Jak zatem zachęcać kobiety do czynnego udziału w życiu publicznym? Podstawowym kanałem dotarcia do elit oraz promowania konkretnych osób na wysokie stanowiska są obecnie partie polityczne. Może warto poszukać odpowiedzi w sposobie ich funkcjonowania oraz ordynacjach wyborczych. Jestem dumna z Platformy Obywatelskiej, której władze w ostatnich wyborach parlamentarnych zdecydowały się na dość odważny i nowatorski jak na polskie warunki krok, polegający na umieszczeniu przynajmniej jednej kobiety w pierwszej trójce liście każdej listy wyborczej. Wydaje mi się, że takie zachowania mogą odnieść o wiele bardziej odczuwalny skutek niż sztucznie wprowadzane parytety. Jeżeli chodzi o aktywizację kobiecego środowiska, nie należy również lekceważyć poprawnie zorganizowanych i przeprowadzonych kampanii i inicjatyw edukacyjnych. W moim regionie jestem współorganizatorką cyklicznej imprezy pod hasłem „Kobieta aktywna”. Zorganizowana w tym roku konferencja miała na celu ugruntowanie przekonania, że Województwo Podkarpackie pełne jest wspaniałych, silnych i niezależnych kobiet, które swoją aktywnością polityczną, społeczną i biznesową motywują oraz inspirują innych do działania. Zaproszone prelegentki, opowiadały o swoich sukcesach zawodowych oraz sposobach, jakie wykorzystywały w podejmowanych przez siebie wyzwaniach. Konferencja nie tylko spotkała się z ogromnym zainteresowaniem, ale okazała się również niezwykle inspirująca. Słuchając wypowiedzi prelegentek odnosiło się wrażenie, iż nowoczesna kobieta jest na tyle dzielna i silna, że oprócz tego, że dba o dom, żyje w partnerskim związku, to może świetnie realizować się także w życiu społecznym, biznesowym i publicznym. Najważniejsze jest to, by kobiety same tego chciały. Jeśli nie chcą, a jest często tak bywa, to żadne parytety im nie pomogą. Podsumowując, czas kobiet, był, jest i będzie zawsze. Musimy pamiętać, że współcześnie to w głównej mierze my same kształtujemy rolę, jaką odgrywamy w społeczeństwie, dlatego tak ważna jest nasza aktywność w polityce i życiu publicznym, stanowiąca gwarancje uzyskania pełnego dostępu do równości w sprawach społecznych czy też pełnej niezależności ekonomicznej. Niezmiennie od wielu lat walczę i zachęcam kobiety aby otwarcie prezentowały swoje pomysły, jeżeli tego wymaga sytuacja, nie bały się stanąć w opozycji do mężczyzn i odważnie sięgały po najważniejsze stanowiska w administracji publicznej. Elżbieta Łukacijewska – poseł do Parlamentu Europejskiego, była Wójt Gminy Cisna.
AKTUALNOŚCI
reklama
OSTATNIA FOTOGALERIA
SONDA
Jak oceniasz tegoroczny budżet?
|